Słownik kotofila
(zwany też słownikiem-krotochwilą)
z wykazem imion, najczęstszych fraz i z definicjami charakterystycznych zjawisk
Niniejszy Słownik kotofila stanowi ludzkojęzykowe odzwierciedlenie nastrojów panujących w Kotniku Neofity czyli w domu naszych (pierwszych — niefortunne wyrażenie, bo nie zamierzamy* mieć drugich ani następnych, no ale jak to ująć?) kotów — rodzeństwa rosyjskich niebieskich Emmy i Ezry, u których mieszkamy.
Słownik kotofila powiększa się nieustannie i spontanicznie w wyniku zacieśniania kontaktów międzygatunkowych o charakterze symbiozy (ogólnie rzecz biorąc jest to mutualizm przekształcający się w porze karmienia w komensalizm) oraz w wyniku defragmentacji pamięci węzła głowowego w części pudełkowej.
Słownik kotofila nie planuje być uniwersalnym słownikiem biocenoz koto-ludzkich. Nie planuje nawet zawierać wszystkich stosowanych w Kotniku Neofity wyrazów, a tylko te, które są nietypowe lub milusie (albo takie i takie) wedle naszej klasyfikacji, nieustalonej przez nikogo z zewnątrz. Jest to słownik mowy żywej — zmiennej, furczącej i puszystej, dlatego naszym nadrzędnym celem jest odzwierciedlenie stanu zróżnicowania, nie zaś normatywizm. Wulgaryzmy i określenia pejoratywne w naszym słowniku się nie pojawiają, bo są sprzeczne z naszą zasadą kocurum**. Pojawiają się w życiu. Dla równowagi.
* To także jest niefortunne wyrażenie, które wskazuje na jakieś kategoryczne tupnięcie, a tymczasem chodzi nam o radość z tego, że coś jest takie, jakie jest teraz, bez planowania ewakuacyjnego ani dewelopmentu.
** Dawniej: decorum.
IMIONA
Kotka lub kocurka czyli pani Kota
kocia, kocisia, mrużyczka (mruży oczka różyczka), świergotka, ptaszynka, szarutka koszulinka, cieniutka kreseczka, chudzinka, panna: foch, wymuszaczka, księżniczka, królewna, dziewczynka, pieszczoszka; panieneczka, laleczka, złowczyni (przerażająca łowczyni), kruszynka, klusinka, kruczynka (patrz “zwroty”), pieszczotka-stokrotka, emciulka-prymulka, piórkotka, nietopemcia, emcioperek, odważniczek/odważniczka (odważna w eksplorowaniu klatki schodowej), drobnostka, pumcia
Emcia, Emsia, Emciunia, Emciusia, Emciutka, Emciulka, Emciucha, Emciuchna, Emka, Emunia, Emeczka, Ciusia, Ciutka, Ciunia, Ciuteczka, Emtusia Pepitka
Kot lub kocurek czyli pan Kot
kocuś, kociuś, kociunio, muszkitten (ang. mus·kitty·eer), tobołek, zajączek, strachliwiec, piesunio, furkotek, żrunio, żrulek (wiecznie głodny: do tego stopnia, że wyjada okruchy-czego-się-da-i-skąd-(nie)-można), kundel (bury), turlaczek, plasterek, przylepek, trykot (przymilnie tryka głową), pum
Ezrunio, Ezruń, Ezrulek, Ezruś
Koty na jednym kocyku
kocusie, kocysie, kocie, kocisie, kociunie, kociulki, kociuszki, kociąteczka, kocięta, żruszki, prosięta, słodziaczki, dzieciaczki, dzieciąteczka, misiątka, dzieciątka, szaraczki, chmureczki, piesunie, kundle, plasterki, przylepki, królisie, tulisie, tuliczki, pumki, kociołki, kupkomaty (“Musimy dziś kupić naboje do kupkomatów” — T. o tym, że sucha karma się skończyła)
FRAZY
mau! (Ezrulek, prosząco: “Zabawą być!…” oraz “Piórka gdzie?”)
łaaA?… oraz ał?… (Ezrulek, żałośnie: “Róbmy coś?…” oraz “Nudno mi!”)
łał-ał-Aał? (Emciutka, prosząco: “Ciocia, na kolanka chcę!…?” — Kocisia wkracza do pokoju, patrząc cioci prosto w oczy, ogon faluje w górze, krok za krokiem z wielką gracją i subtelnością przybliża ją do celu, następuje zatrzymanie się u stóp cioci z dźwięcznym zaśpiewem, krótkie oczekiwanie na “No chodź” i zgrabny skok na kolanka w drodze do policzków i na szyję)
rrm-uuU? (Emciutka, zalotnie: “Tu ja! Mile widziana?” — Wypowiadane w sytuacji pojawienia się na biurku cioci zaklikanej lub zaczytanej, nie chcącej żadnych interakcji międzygatunkowych; wyraża potrzebę natychmiastowego tulenia i myziania, ale po około czterech próbach kocia daje się przekonać do odłożenia interakcji na później)
krrrU! (Emciutka, zwycięsko: “Hop i jestem!” — Wyrażenie podobne do “rrm-uuU?” ale głośniejsze, w niższej tonacji i bardziej zdecydowane. Występuje w chwili wskoczenia na głowę lub gdzie popadnie śpiącym, relaksującym się czy też w inny sposób wyrwanym z kontekstu obecności: Tygrysowi, Ezruniowi, cioci anance albo wszystkim wymienionym; niezwłocznie po desancie rozpoczyna się głośne mruczenie spowodowane zadowoleniem z dołączenia do stadka)
ał-Ał! (Emciutka, entuzjastycznie: “Piłeczkę rzuć!” — Propozycja zabawy kulką z żółtej post it note; żółty to ulubiony kolor Emci, tak jak niebieski — Ezrunia)
ałałałaaa!-łała?… i tym podobne długie piosenki (Emciutka, dotknięta do żywego: “Już schodzę, już, no…” oraz “Ale ja nic tu nie zepsułam, patrzę tylko!” — Daremne żale koci, która wie, że musi zejść z miejsca otaczanego czcią, jak komoda ze storczykiem i szafa z paprotką albo blaty w kuchni podczas robienia kanapek, albo też łazienka okupowana przez ciocię)
U-Rr-uu. (Emciutka, dodając sobie animuszu (?) boleśnie (?) z ulgą (?) w stuacji: “Schodzę.” oraz “Idę.” a głównie “Uf, twardo pod łapkami.” oraz “Może ktoś by obniżył te szafy, drzwi i parapety!?”)
A oto typowa sytuacja rozmowy, w której ociągająca się wola Emci jest brutalnie miażdżona przez (nie?)cierpliwą wolę cioci ananki:
- Zejdź!
- A-ła-ŁA…? (Oj ale muszę?)
- Zejdź.
- Łaa-Aa…? (Ale dlaczego?)
- Zejdź.
- aUu?… (No chwilę!…)
- Zejdź!
- a-Iii…? (Zeszłam!)
UWAGA: Przytoczone z pamięci starego typu, powyższe frazy (a może, też, zwroty i wyrażenia?) zostaną poddane surowej weryfikacji przy najbliższej nadażającej się okazji.
ZJAWISKA
Kotonizacja — Zakocenie terenów niezakoconych lub słabo zakoconych poprzez tworzenie legowisk i placów zabaw na nieużytkach takich jak półka z książkami, włączony laptop, posłane łóżko, paki za drzwiami, miejsce pod lampą, pralka albo zlew.
Kotoliza — 1. Rozpad powierzchni papierowych, drewnianych, plastikowych lub tekstylnych pod wpływem kota, 2. Rozpad związku zażyłości pomiędzy człowiekiem rodzaju żeńskiego a jego kocem lub świeżo wypranym i wyprasowanym obrusem pod wpływem czynności lizania sierści w okolicy okołokuwetowej, która odbywa się najczęściej na wymienionych tekstyliach, 3. Rozpad związku zażyłości pomiędzy człowiekiem rodzaju żeńskiego a jego zasłonami i firankami; rozpad ten następuje już we wczesnej fazie ustalania symbiozy kota z człowiekiem.
