10. maja obejrzeliśmy fontannę za 11 milionów peelenów. Ponoć "nie ma takiej drugiej w eu". A ja 20. maja spotkałam panią sinolog-prawnik-prababcię-podróżniczkę-rodowitą_warszawiankę, która uważa, że jedna z fontann w Bar-celo-nie jest piękniejsza. Uwierzyłam. Teraz muszę tylko sprawdzić! ;)
:)
a tutaj pan profesjonalista zainstalował aparat na szczycie swojego sprytnego masztu na kołach
remont Świę-tokrz-yskiej: pod chodnikiem dawne fundamenty...
za cztery dni (następne zdjęcie) noc stania w kolejkach do mu-ze-ów (świetny plakat!)
oto symbolologia, jak by wyśmiał nieudolność agent Sme-ck-er: polscy harcerze i niemiecka fura
tak wygląda marne ujęcie. Powinnam była darować sobie ścianę zamku, wtedy cienie wynurzałyby się z mroków (chodnika), a ludzie byliby zawieszeni pomiędzy
a no właśnie, bo tej nocy był też "pokaz mul-time-dia-lny" z fontanną tańcząca do muzyki. Ponoć zeszło sie 10k ludzi. Ta fota z murka na skarpie (fota 051011_0296) , na który sama weszłam!
udało mi się (ciągle z murka) uchwycić multimedialny szał fleszy przy fontannie ;D