Archive for October, 2009

List opadł ciężarem pocztówek II + Flora pudełkowa 11

Tuesday, October 13th, 2009

No, tego to chyba jeszcze nie było! ;-)

img_6285

img_6290

img_6291

img_6292

img_6293

6293_luty08

img_6296

img_6297

img_6298

img_6304

img_6305

img_6306

img_6307

img_6309

img_6312

img_6320

img_6339

img_6342

Część pierwsza tu.

17 listopada 2006

Warszawski wybór star-uszek

Friday, October 09th, 2009

Warszawskie podziemie oferuje szeroki wachlarz tożsamości, a warszawska ulica — bukieciki i upominki dla naszych pięknych pań.

Babcia Pokaż Język i Babcia Płonące Słuchy revisited: wczoraj docyknęłam materiał źródłowy. A może to tylko wspólna hurtownia?

Czy już mówiłam, że jedna z szanownych babć pokazała mi język, a druga sprzeciwia się moim zamierzeniom, elegancko wyciągając w moim kierunku dłoń z papierochem?

No przepraszam bardzo, ale są tu do sprzedania piękne kwiaty! Kwiaty to zawsze mój ulubiony motyw fotograficzny.

uszka

Peephole people

Thursday, October 08th, 2009

Czas porządków w archiwach, wracam na bloga po długiej przerwie w glorii cyfrowego otworka. To była pierwsza sesja z poprzednim aparatem, z której byłam naprawdę dumna. Jedna z tych fot dostała DailyDeviation (ach!), a jeszcze wcześniej została zauważona przez Zosię Z. na ALTphotos, co mi dało niesamowity zastrzyk energii do eksperymentów i cykania do upadłego. (Szkoda, że w chwilach zwątpienia mam tendencję do kasowania swoich galerii w sieci, palenia mostów i zawieszania się w pustce pt. zaczynam wszystko od początku). Jako cyfrażystka analogowa — ciągle próbuję sprawić, żeby moje zdjęcia nie były takie cyfrowe. Używam na przykład brudnych szyb, wizjerów drzwiowych (nawet kupiłam dwa, różniące się kątem), silnych lup i innych obskurnych wynalazków, jak na przykład polskie pociągi. Czasem odcyfrowienie mi się udaje, co mnie bardzo cieszy. A już niedługo będę miała szansę liznąć średni format! (Mam jednak nadzieję, że tu optyka będzie czysta i wydobędzie piękno diapozytywów). Czyli wreszcie (WRESZCIE!) zacznę się uczyć fotografii :))) Nawet przymierzam się do upolowania światłomierza. (Jestem przerażona). A więc, marzenia uelkamtó. Euforia: czyż ona nie jest infantylna (odmładzająca)!

Foty nie dorobiły się polskich tytułów (angielskie wiszą na sieci).

girl_alt007r

czikstory_virb

woman_alt07r

panistory_virb

bicycle_alt07r

rowerstory_virb

Pa, biegnę na wykład.