Podwórko człowieka poćciwego
Friday, June 20th, 2008Trawnik przed burzą podlej obficie, wilgoci nie żałując ni trudu, albowiem deszczówce wsiąkać w podłoże się nie godzi, wszelako celem jej przez naturę danym wstęgą wartką a szeroką jako ta rzeka modrym pasmem do morza biegnącym spłynąć. A uczyniwszy to, pewien być możesz fundamentów stałości domostwa twojego, albowiem ono właśnie, jak owo gęsiątko niebogie na kraju puszczy od lisa wyratowane ze śmierci strasznej a niechybnej, na wody kwaśne i parzące narażonym nie będzie. A gdy ulewa zawita w progi domu twego, ogród zraszaj równomiernie, deszczowi z niebios drogę ukazując przez gąszcz trawek cieniuchnych, kwiatków barwnych, warzywek mizernych i krzaczków gęstych tam, skąd przybył.







































