Archive for the Category 'Altana śmietnikowa'
Architektura z DUżą…
Wednesday, December 16th, 200924 czerwca, sesje nadwiślańskie, remont mostu Śląsko-Dąbrowskiego, baśniowy eklektyzm (alfabetyzm?) Powiśla, wielkomiejskie uroki Oboźnej:
26 czerwca, gdzie nie spojrzę — pięćdziesięcioletnia dusza, ang. ghost, Warszawy (widać ją nawet z niezabudowanych pól Wilanowa — dojdziemy do tego na tym blogu — dowodów szukaj w tym kotalogu):
29 czerwca, drugi (przesadzam? no to może trzeci?) miesiąc zabaw na placu zabaw:
Pomagały nie tylko przedszkolaki, ale i uczniowie szkół podstawowych — na zdjęciu z 4 sierpnia dwaj chłopcy kolorowymi łopatkami zagarniają jeziorko (niestety w decydującym momencie mogłam się drapać po nosie) do kratki odpływowej:
Kilka (naście?) dni później zabrano zabawki.
I już jest ładnie (możecie mi wierzyć, co nie?).
Dzień dobry, panie Maliniak!
Friday, May 22nd, 200914.05.2009 Świat Świateł
21.05.2009 GruzBud po śniadaniu. (Uwaga, niecenzuralne rozmowy podsłyszane). Remont się robi spontanicznie (?), bo trzeba ludzi zatrudnić (?). Spontanicznie też się planuje — palcem i łopatą. (A czy to gorzej, jak ma się celne oko?). Co nie wyklucza pozytywnych wyników, w Bogu cała nadzieja.
– To dokąd to?
– A dotąd, o.
– To się wypierdoli. Ale trzeba być przygotowanym, żeby przykleić.
– Dotąd, nie? Ale i tu trzeba, o.
– Tutaj tak na równo… I wystarczy.
– A, kurwa, o tu brakuje!
– Ty weź tam rób!
Latarnie Miasta Atelier po Hrabalu i Zelence. Właściwie miało być “O, popatrz! Wygląda, jakby światła świeciły wprost z nieba!”, ale chyba się za bardzo spieszyliśmy i na oko chłop w szpitalu umarł. Ale latarenka wyszła fajowo. Zdjęcie prezentuje oryginalne spojrzenie.































