Archive for the Category 'Kotnik neofity'

Rodzina Kotów

Thursday, July 29th, 2010

27 lipca, 22:26, emcia + ananke + gepard, a ufocił tygrys!

Zakotajmy się w zimie

Thursday, February 25th, 2010

8.8.2009

Ezrunio-śpiołek:

Ezrulek-dusiołek:

12.8.2009

Ezra obejmuje łapemci:

A teraz uwaga, zwycięskie zdjęcie plebiscytu na tapetę mojej komórki! Ulubiona leżanka Emciutkowa:

15.11.2009

Emcia jak zwykle górą:

Ezrowe serce obejmuje cały świat, ale łapki – tylko siostrę:

18.11.2009

Tematem jest łapka Ezry:

19.11.2009

Emciutki ogon nie pierwszy raz pełni rolę szalika:

26.11.2009

Emcia na kocyku, kocyk na braciszku, braciszek na foteliku – współczesna wersja bajki. Aranżacja oczywiście pomysłu Emci; inna fota nie miałaby dla nas sensu:

2.12.2009

Człowiek to nic innego jak wygodniejszy kaloryfer. Interaktywny, co równie ważne. Tym razem z funkcji drugiej korzysta Ezra:

12.12.2009

No disc, just cat (Ezra). Żaden dysk nie odtworzy lepszego mruczenia:

Emcia postanowiła odwiedzić Ziemię Ocieplaną:

15.12.2009

Emcia umie wykorzystać nawet brak miejsca:

Mimika Ezrunia – moja pasja:

Znudzenie Ezrunia zabawkami – nasz pech. I moje szczęście do ujęć takich jak te, gdy kocuś protestuje:

Ta przystojna Ezrowa fizjonomia musi zostać podkreślona:

19.12.2009

Za oknem właśnie zmierzcha, latarnie pracują. Na kaloryferze Emcia:

21.1.2010

Emcia zaszufladkowana, brat szuka swojej niszy wyżej (to skomplikowane):

6.2.2010

Historie z Centarlnego pOmieszania. Emcia okupuje kaloryfer jako płeć (fizycznie) słabsza. To stały scenariusz.

Nowością są kocurowe jednostki desantowe “Desperacja”, które spadają na nieprzejednaną amazonkę:

Kolejnym punktem planu jest “taktyka matki” – za fraka niepokornych!

Biedna Ciutka prawie spada; nie ma czasu na ratunek, ale jest czas na dokumentację porażki:

Emcia patrzy na mnie z wyrzutem…

…i postanawia na chwilę się obrazić:

Pokonana woli patrzeć w lampę niż do obiektywu:

Sen po lewej, Rezygnacja po prawej:

A może na drugim końcu jest miejsce?

Nawet jeśli nie – jakaż to przyjemność chodzić bratu po głowie!

22.2.2010

W pokoju sam tungsten, ale się nam udało pomajstrować przy customwb. Światło laptopa podkreśla rosyjskość niebieskość – w końcu ona jest najważniejsza w kotniku.

Connie:

Michael:

Za uwagę dziękuje wam The Godmother.

Inauguracyjnie

Saturday, August 22nd, 2009

(Znowu to samo).

Nowy obiektyw to nowe możliwości pstrykania w słabym świetle czyli to, co lubię najbardziej. To szkło (50 1.2L) daje radę o niebo lepiej, niż pozostałe (28 1.8, 100 2.8); gorzej z moim okiem… Długość wydaje mi się w sam raz, nie muszę ani uciekać w kąt pokoju, ani wchodzić szarym w nosy. Ach, ta jasność, ach koci boże, wykorzystam to szkło na chwałę Kocyków! A na samą myśl o siedzeniu w trawie — pisk i podrygi. No, ach, och, inwokacje, czas wkleić, co przetestowałam.

Z metra Wilanowska do Ursynów. Kto by pomyślał, że nie będę musiała ostrzyć! Czekasz na tę jedną chwilę…

img_14475

img_14478

img_14479

img_14483

img_14484

img_14485

img_14490

Bogini o wielu obliczach. Każde pasjonujące! (!!!)

Znowu klikasz mi przy uszach, a tam ci komar chyba lata gdzieś za tobą, nie?

img_14495

No dobrze, wytrzymam, uff…

img_14496

Ale gdzie on idzie, niech nie idzie, ja nie chcę tu sama zostać, ok?

img_14498

No nawet nawet, może by się ruszyć?

img_14499

Wygląda interesująco…

img_14500

Ooo!

img_14501

Kompozycja pasków, frędzli, zniszczeń i Ezrowej końcówki:

img_14506

Ezrę w całości zaskoczyłam:

img_14507

I tiutiutiu też Ezrunio, puff puff.

img_14508

img_14514

img_14515

Zarys kociej osobowości, chyba Emciowej:

img_14516

img_14518

Mry, siostra, masz mjentką szyjkę!

img_14526

No, patrzysz i przeszkadzasz, to się chociaż ucz!

img_14527

Kocie kompozycje (dziewczynki z lewego brzegu):

img_14537

img_14538

img_14540

img_14541

I już. Za mało kocich wąsów i łapek w różnych pozycjach, to oczywiste; tak być nie może i kiedyś się poprawię. To było wieczorem 21 sierpnia 2009.