Czerwiec — miesiącem prac kotograficznych.
Koty mi zaległy na dysku, ale już odkurzyłam…
Zbiorek można by, jak zwykle, nazwać “minologią kopciuszków” co znaczy “mnóstwo takich samych zdjęć dwójki takich samych kotów”. Album tworzą zdjęciowe niedobitki, które w regularnym poszczeniu omijałam, bo zupa była za słona.
…A oto wyniki.
25.3.2009
Tamtego dnia śnieg był najładniejszy ze wszystkich śniegów, jakie widzieliśmy, bo wybielił nawet trudne do usunięcia iglaste plamy zieleni. Ezrowy po lewej, Emciowa po prawej. Tobołek ma w zwyczaju pytać “Fajnie mi *mrug* a tobie?” tak często, jak się da. Panienka z okienka jest o mol bardziej niezależna: pytania zadaje kontrolnie, bo doskonale zna odpowiedzi.
3.3.2009
Wydaje się, że najlepiej przystosowane do oddychania są kocie stopy.
25.2.2009
Emcia na straży, Ezra bada okoliczności przyparapetowe. Nie pamiętam, który to z puchaczy spał z T. na ostatniej focie, ale raczej zmarźliczka.
17.2.2009
Wizytacja Emciutki na nowym kocu i orzeczenie o przydatności do polegiwania.
31.1.2009
Dwa kolory: niebieski.
Ezra faktycznie jest odrobinę ciemniejszy, mniej wysrebrzony, jak to mówią w środowisku, ale nie aż tak. Miszczoski trik ze światłem!
29.1.2009
Śpiącunio i Gapciucha: tulipysie.
26.7.2008
Standardowo: tulimysie. (Ciutka zwinięta).
24.7.2008
Jak wyżej.
22.7.2008
Dziewczątko-sejsmograf wyczuwa nadejście T.
Wspaniały piękny chłopczyczek.
Skłonić Ezrunia do zabawy czymś innym, niż piórka na patyku, to nie lada sztuka.
Emcia na przejażdżce. Ulubiona forma wypoczynku w podróży.
Ezra Przytulaczek oraz Emcia Wygodna Nóżka i Ciepły Ogonek.
15.7.2008
Udało mi się przyczaić, zanim jadalnię przeniosłam na stałe poziom wyżej. (Pies może sobie jeść z podłogi, ale kotu to nie przystoi).
14.7.2008
Nietopemcia podczas codziennego treningu.
13.7.2008
Ezra na wakacjach stara się złapać trochę słońca (25W).
Emcia natomiast przewodzi ciepło i bez tego.
1.7.2008
Z cyklu “ogrzewające właściwości Emciowego ogonka”.
I tymże (powyższym) wyrazem aprobaty-sceptycyzmu na dwoje neofitka wróżyła. Niniejszym dziękuję za niepodzielność uwagi, a także, a jakże, dobrej nocy, bo już świta.




































































