Raz, dwa
Och, niezliczone wybuchy światła. I przytulanko na dobry początek:
2 stycznia. Kota nie tylko umie przytrzymać dupką klawiaturę, żeby się nie rozeszła, ale też potrafi, kiedy trzeba, popilnować wyświetlacza, żeby nie opadł. Ogon w tym czasie spoczywa na przycisku zasilania, tam gdzie jego miejsce.
Po tak wyczerpującej warcie ochotniczej kot K musi odpocząć ogon obok M kota:











